Ensiferum ukończyło pracę nad nowym albumem, który nazwano One Man Army. Ostatnie tygodnie upłynęły zespołowi w Astia Studio w Lappeenranta, Finlandia, z producentem Anssim Kippo. Teraz, gdy nagrania są już sfinalizowane, można ogłosić datę premiery: 24 lutego w Ameryce Północnej, 23/20 lutego w WB/reszcie Europy. Dodatkowe informacje na temat nowego wydawnictwa zostaną podane w nadchodzących tygodniach.

Już w przyszłym tygodniu zespół przyjedzie do Polski, by nagrać teledysk we współpracy z Grupą #13, znaną z wydawnictw m.in. Behemoth, Amon Amarth.

Wokalista/gitarzysta Petri Lindroos komentuje:
Pracowaliśmy ciężko, a Kippo dzień po dniu kopał nas w tyłki, żebyśmy dali z siebie wszystko i da się to usłyszeć na albumie. To zajebisty album z zajebistym brzmieniem. Jestem dumny, że jestem częścią tego arcydziała!

Basista Sami Hinkka dodaje:
Hej! Jesteśmy dumni, mogąc ogłosić, że album jest w 100% ukończony! Sesje nagraniowe były niesamowitym doświadczeniem. Nie możemy wyrazić słowami naszej wdzięczności dla pana Anssiego Kippo, który nigdy nie tracił cierpliwości, był pełen genialnych pomysłów i pracował jak szaleniec przez długie tygodnie! Najkrótszy dzień pracy trwał 12 godzin, podczas gdy średnia to jakieś 16! Po „krwi, pocie i łzach” świetnie jest móc powiedzieć, że rezultat lat komponowania i tygodni nagrań zaowocował niechybnie najlepszym naszym albumem pod względem zarówno piosenek i brzmienia. Materiał jest dość zróżnicowany, a każdy utwór ma własną historię, więc nie znajdziecie tu tandetnych wypełniaczy. W przyszłym tygodniu ruszamy, by nagrać teledysk, ale to inna bajka… Szczegóły wkrótce!