W zeszłym roku metalowe media obiegła informacja, iż Johan Hegg, wokalista szwedzkiej grupy Amon Amarth, przymierza się do przyjęcia roli w filmie. Jak postanowił, tak zrobił. Muzyk dołączył do obsady filmu Northmen – A Viking Saga, w którym ostatecznie wcielił się w rolę wikinga o imieniu Valli. Obraz miał swoją premierę 9 października ubiegłego roku.

10003920_637647542997817_7535969900125023633_n

Film pokazuje nieznane dotąd, bo aktorskie oblicze Johanna. Opinie fanów są podzielone. Jedni poparli Hegga w stu procentach, gorąco mu kibicując, inni zaś stwierdzili, że niepotrzebnie się za to wszystko brał. Zdecydowana większość jednak opowiada się po tej pierwszej stronie. Trudno się dziwić – dzięki wzięciu udziału w dość szumnie zapowiadanym filmie Johann nie tylko zaprezentował swoją osobę szerszemu, niekoniecznie metalowemu gronu odbiorców, ale przede wszystkim podniósł popularność samego Amon Amarth.

0
hqdefault

Film zebrał w większości pozytywne recenzje, aczkolwiek krytycy nie omieszkali wytknąć twórcom kilku błędów związanych z fabułą czy reżyserią (reżyserem filmu był Claudio Faeh, który nakręcił takie filmy jak Człowiek Widmo II bądź Snajper: Kolejne Starcie). Zdjęcia robiono m.in. w RPA i Niemczech. Oprócz Hegga w filmie zobaczyć możemy m.in. Ryana Kwantena, Charlie Murphy czy Leo Gregory’ego.

A tutaj wywiad (po angielsku) z Johanem, w którym wypowiada się on o swojej grze w w filmie.