Jako, że folk / pagan metal zdaje się być szczególnie popularny na Słowiańszczyźnie, a zwłaszcza jej wschodniej części, wypadałoby zaprezentować naszą wersję tego gatunku tym, którzy jeszcze nie zaznali specyfiki folk/pagan metalu z tych stron. Na liście znalazły się zespoły zarówno znane, jak i mniej znane, aczkolwiek wszystkie z nich warte są posłuchania. Warto zwrócić uwagę, że szczególnie na Ukrainie i w Rosji zespołów grających w takich klimatach jest MULTUM, zatem zamiast wypisywać tu niekończące się nazwy, zachęcam do samodzielnego odkrywania, tym bardziej, że bardzo często grupy te prezentują wysoki poziom.

ROSJA

Arkona

Tej grupy raczej nikomu nie trzeba przedstawiać – najsłynniejszy „materiał eksportowy” Słowiańszczyzny zdążył podbić serca fanów gatunku (i nie tylko) na całym świecie. Ciężar metalu połączony z rosyjskim folklorem sprawia, że ten prowadzony przez charyzmatyczną Maszę zespół staje się z dnia na dzień coraz bardziej popularny. Album, którego trzeba posłuchać: „Vo Slavu Velikim”.

Svarga

Zespół mniej znany, ale bardzo charakterystyczny, zwłaszcza na pierwszej płycie, na której w kilku utworach udzielała się również wspomniana Masza. Solidne metalowe utwory wzbogacone brzmieniem akordeonu i ciekawymi wokalami, nierzadko czystymi, to niewątpliwe atuty tej grupy. Album szczególnie warty polecenia: „Ogni na Kurhanach”.

Temnozor

Rosyjski Temnozor zdołał zakląć w swojej muzyce ducha skutych lodem bezkresnych pól Matuszki Rassiji, ale też nutę melancholii, a kiedy trzeba – bezlitosny żywioł wojny. Refleksyjna, kiedy indziej wojownicza, a czasami po prostu ludowo-radosna muzyka grupy zdobyła już uznanie na całym świecie. Każdy album jest zupełnie inny, ale warto zacząć od: „Horizons”

BIAŁORUŚ

Piarevaracien

Młoda grupa, która niedawno wydała drugi album. Żywiołowe połączenie folku i melodyjnego metalu, doprawione nierzadko refleksyjnymi tekstami, silnie zakorzenionymi w białoruskiej kulturze i ludowości, sprawia, że zespół jest naprawdę godzien uwagi. Na początek: „Broken Down Path (Tornyj Szlach)”.

Znicz

Muzyka Znicz jest bardzo charakterystyczna, momentami osadzona bardziej w hardcorze, niż metalu, natomiast wokalizy i teksty nadają bardzo swojski klimat i stanowią dość niecodzienną mieszankę – nie dla każdego, ale warto zapoznać się z grupą. Zacznij od: „Zapaviety Aposzniaha Starca”.

UKRAINA

Chur

Nazwa grupy oznacza powiernika, strażnika tradycji. W zespole udzielają się członkowie zespołów folklorystycznych, a sama muzyka to wypadkowa rocka, metalu i muzyki ludowej. Ciekawe aranżacje i pomysły, grupa naprawdę godna polecenia, choć słabo znana. Zespół wydał dwa albumy w dość podobnej stylistyce, z czego najciekawszym wydaje się być: „Brate Vitre”.

Dub Buk

W muzyce Dub Buka odnaleźć można tak bezkompromisowy thrash, jak i atmosferę rodem z Siczy i powstania Chmielnickiego. Elementy folkowe w dużej mierze generowane są z sampli, natomiast jakościowo są na tyle dobre, że zwłaszcza w połączenia z rewelacyjną muzyką i autentycznym klimatem Ukrainy XVIII wieku stanowią mieszankę wybuchową. Największe uznanie zdobył jak dotąd album „Idu na Wy!”.

Kroda

W twórczości Krody przeważa metal, aczkolwiek bardzo ciekawe elementy ludowe, rodem z Karpat powodują, że muzyka grupy naprawdę przenosi słuchacza w tamte rejony. Jakiś czas temu grupa przeszła roszady personalne, ale nie zaważyło to, na jakości muzyki, a śmiem twierdzić, że wręcz przeciwnie. Jednak najlepiej zacząć od starszych nagrań, takich jak nieśmiertelny album „Cry To me River”.

POLSKA

Slavland

Belzagor to weteran polskiej sceny, od lat niezłomnie trzymający się wytyczonej sobie ścieżki. Muzyka projektu to surowe, black metalowe utwory, ale silnie wzbogacone o starodawne, słowiańskie instrumentarium, użyte tu w bardzo przemyślany i umiejętny sposób. Lider jest również członkiem grupy folkowej Jar. Godne polecenia są wszystkie wydawnictwa, z „Szepty Starych Dębów” na czele.

Biały Viteź

Póki co zespół ma na koncie jedno demo, nie mniej muzyka na nim zaprezentowana jest bardzo godna uwagi, zwłaszcza, że w Polsce jak do tej pory nikt w ten sposób nie grał, a szkoda. Zespół kilkukrotnie koncertował, pozostaje zatem czekać na pełnowymiarowy materiał. Jedyne demo nosi tytuł „Promo2009”lub „Kiedy Wiatr Rozwieje Prochy”.

Radogost

Zespół mocno niedoceniany, a będący de facto jedną z niewielu folk metalowych grup na lechickiej ziemi, co czyni go tym bardziej godnym zainteresowania. Grupa ma na koncie jedna płytę i dwa pomniejsze wydawnictwa, a muzyka, mimo iż nie poraża oryginalnością, jest warta polecenia. Jedyny album zespołu: „W cieniu wielkiego dębu”.

Warto wspomnieć, że mimo niemalże braku sceny folkmetalowej, w Polsce bardzo wiele grup metalowych dodawało i wciąż dodaje elementy folkowe do swej twórczości – Nów, Thy Worshipper, Venedae, Hefeystos…

SŁOWACJA

Hromovlad

Hromovlad to jedna z legend słowackiej sceny, i pozostaje tylko pozazdrościć, ze nikt nie gra tak u nas. Grupa sporo czerpie z mitologii słowiańskiej jak i z ludowego folkloru, podając to wraz z mieszanką ekstremalnego metalu i ludowych instrumentów i śpiewów. Polecam zacząć od płyty „Ohna Hlad, Vody Chlad”, a zwłaszcza jej utwory tytułowego. Kolejną zaletą (dla leniwych) jest język – raczej nikt nie będzie miał problemu ze zrozumieniem tekstów.

Brotherhood

Zespół młody, ale mający na koncie bardzo dobrą, chociaż tylko jedną, płytę. Tematyka jest dość typowa, natomiast muzyka wzbogacona ludowym instrumentarium jest świetna – dynamiczna, skoczna, ale i agresywna. Zanim zespół nagra coś jeszcze, pozostaje cieszyć się albumem „Bratstvo Hromu”.

Vesna / Adultery

Prawdopodobnie tej grupy, a raczej grup, również nikomu nie trzeba przedstawiać, świetne połączenie szybkiego metalu i ludowej skoczności. Ciekawostką jest utwór zaśpiewany w jednym z dialektów języka polskiego. Warto zacząć od EP „Slovanska Krev” w przypadku Vesny (wyboru nie ma), a w przypadku Adultery – „Age of Winter Kings”.

CZECHY

Zrec

Najbardziej godnym z dość skąpej sceny wydaje się być Żrec. Surowe, skoczne i dynamiczne utwory wzbogacone partiami skrzypiec i silne zakorzenienie w mitologii słowiańskiej tworzą znakomity klimat. Jedyna płyta jest łatwo dostępna, warto zatem sprawdzić – „Zertva”.

SERBIA, CHORWACJA, BOSNIA i HERCEGOWINA, MACEDONIA, CZARNOGÓRA, BUŁGARIA

Tu jest mały problem, gdyż kraje te nie dysponują „hitami” na miarę zachodnich, a co dopiero wschodnich słowian, zatem tu ograniczę się do wymienienia po prostu kilku nazw, które można sprawdzić, chociaż często może być ciężko te zespoły znaleźć. Niemniej – dla koneserów i cierpliwych:

Arkonian, Kagan, Powerless, Shamrock, Stribog, Balkandji, Manas…

autor: Huncwot 

  • Adriej

    I wszędzie faszystowskie symbole. Dziękuje za taki folkmetal!!!

  • Adriej

    I wszędzie faszystowskie symbole. Dziękuje za taki folkmetal!!!

  • Huncwot

    Witam.

    Symbole te znane były setki lat przed powstaniem faszyzmu. Wystrczy wejść na strony tych zespołów, żeby zobaczyć wzmianki, że nie identyfikują się z takimi ideologiami.

    Pozdrawiam i mniej spinania się na przyszłość.

  • Huncwot

    Witam.

    Symbole te znane były setki lat przed powstaniem faszyzmu. Wystrczy wejść na strony tych zespołów, żeby zobaczyć wzmianki, że nie identyfikują się z takimi ideologiami.

    Pozdrawiam i mniej spinania się na przyszłość.

  • Adriej

    Swastyki przed powstaniem faszyzmu? I ten krzyż z Białego (!!!!) Witezia może też? HAHAHA!

    • Mirosław Wiśniewski

      Krzyż jest prastarym symbolem słońca, swastyki między innymi szczęścia i powodzenia. Nasza kultura i wierzenia istnialy zanim powstał plagiat zwany biblią , starym testamentem

  • Adriej

    Swastyki przed powstaniem faszyzmu? I ten krzyż z Białego (!!!!) Witezia może też? HAHAHA!

    • Mirosław Wiśniewski

      Krzyż jest prastarym symbolem słońca, swastyki między innymi szczęścia i powodzenia. Nasza kultura i wierzenia istnialy zanim powstał plagiat zwany biblią , starym testamentem

  • Huncwot

    Dobrze, teraz już wiem, że to jaja. 🙂

    Mimo wszystko:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C4%99ce_Boga
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka

  • Huncwot

    Dobrze, teraz już wiem, że to jaja. 🙂

    Mimo wszystko:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C4%99ce_Boga
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka

  • lobo9

    Z mojej strony mogę jeszcze polecić takie zespoły i ich płyty:
    – С.О.М – На крыльях солнца
    – Сымон-Музыка – Сымон-Музыка

    Jak znajdę jeszcze coś godnego uwagi to napiszę.

  • lobo9

    Z mojej strony mogę jeszcze polecić takie zespoły i ich płyty:
    – С.О.М – На крыльях солнца
    – Сымон-Музыка – Сымон-Музыка

    Jak znajdę jeszcze coś godnego uwagi to napiszę.

  • Heru

    A gdzie Percival?!

  • Heru

    A gdzie Percival?!

  • Huncwot

    Bez żartów.

  • Huncwot

    Bez żartów.

  • Oleo

    Kto to pisał? Radogost ma na koncie CZTERY płyty, a w tym JEDEN mini album. Gratuluję rozeznania w temacie…

    • Godzisz

      Artykuł powstał w styczniu 2012 r., czyli na 8 miesięcy przed wydaniem płyty „Dark Side of the Forest”. Chcąc nie chcąc autor nie mógł o niej napisać. I tak na dobrą sprawę nie wiadomo jak traktować ich pierwszy album „Dwa hektary żywego lasu”, wszak nie został on nigdy wydany jako fizycznie istniejąca płyta. Można zatem uznać to za demo. No a „To nie był wilk” to epka, a nie płyta, o czym można przeczytać na oficjalnej stronie zespołu.

      • Huncwot

        I wszystko.

  • Oleo

    Kto to pisał? Radogost ma na koncie CZTERY płyty, a w tym JEDEN mini album. Gratuluję rozeznania w temacie…

    • Godzisz

      Artykuł powstał w styczniu 2012 r., czyli na 8 miesięcy przed wydaniem płyty „Dark Side of the Forest”. Chcąc nie chcąc autor nie mógł o niej napisać. I tak na dobrą sprawę nie wiadomo jak traktować ich pierwszy album „Dwa hektary żywego lasu”, wszak nie został on nigdy wydany jako fizycznie istniejąca płyta. Można zatem uznać to za demo. No a „To nie był wilk” to epka, a nie płyta, o czym można przeczytać na oficjalnej stronie zespołu.

      • Huncwot

        I wszystko.