Lublin przysypało, wszędzie biało. Lecz folku nic nie zatrzyma! Już w ten weekend w Lublinie odbędą się tegoroczne Mikołajki Folkowe. Gwiazdą niedzielnego wieczoru będzie węgierski zespół Paddy And The Rats.

Zespół Paddy & The Rats został założony w 2008. Pytani o nazwę kapeli, odpowiadają: „punk jest tym w muzyce, czym szczur pośród zwierząt – kojarzy się z czymś brudnym i złośliwym, a my tak właśnie gramy”. Zespół łączy muzykę rodem z pubu z gorącym i brudnym punk rockiem. Utworom dodają pikanterii motywy celtyckie oraz inspiracje światem piratów i żeglarzy. Rytm jigu sprawia, że wszyscy tańczą, skaczą! Większość tekstów to opowieści o piciu i historie z pubów. Przez ostatnie 3 lata zespół zagrał ponad 300 koncertów i wziął udział w festiwalach w Niemczech, Włoszech, Francji, Szwecji, Danii, Austrii, Słowacji, Ukrainie, Serbii i na Węgrzech. Członkowie grupy wykonują swój repertuar na skrzypcach, banjo, akordeonie, dudach, whistle – oraz, oczywiście, grają mnóstwo rock’n’rolla.

Na rozgrzewkę pomiędzy śnieżycą i gwiazdą wieczoru przybyli dostaną występ lubelskiego zespołu Belegost, który niedawno wydał swoje debiutanckie demo (recenzja już wkrótce u nas). Połączenie skocznych dźwięków skrzypiec, energicznych klawiszy, dynamicznej perkusji oraz mocnego brzmienia gitarowego sprawia, że muzyka grupy przenosi nas w klimaty raźnych uczt ostro przyprawianych mocnymi trunkami w zadymionych salach oraz mrocznych tajemnic cienistych lasów.

miko

Z kolei w piątek i w sobotę można będzie bawić się przy dźwiękach zespołów Folknery (Ukraina), FolkBeat (Rosja), Orkiestra św. Mikołaja, Kulgrinda (Litwa) i Vołosi, a także zwycięzców konkursu otwartej sceny. Wszystkie szczegóły na stronie wydarzenia: KLIKNIJ!