Logo

Percival Schuttenbach wyjawił swoje plany co do następnego długogrającego albumu. Oficjalny komunikat zespołu:

„Od początku istnienia zespołu Percival Schuttenbach staramy się połączyć dwa gatunki, które szczególnie bliskie są naszym sercom: folk i metal. Od kiedy czynnie zainteresowaliśmy się odtwórstwem historycznym (było to w 2006 roku), naszą główną inspiracją stał się folk i motywy słowiańskie, a w naszych głowach powstała idea szerzenia wiedzy o nich i o naszych dawnych, przedchrześcijańskich korzeniach.

Obecnie rodzi się niemalże moda na wszystko, co słowiańskie, co nas ogromnie cieszy Wiemy, że jesteśmy częścią tego ruchu, że mamy swój wkład w jego rozwój, że jest tam dla nas miejsce. „Równonoc” – projekt hip-hopowy producenta muzycznego Donatana, przy którym obecnie z nim pracujemy, jest kolejnym dowodem na to, że zainteresowanie naszymi korzeniami zatacza coraz szersze kręgi. W takim właśnie momencie pragniemy postawić przysłowiową kropkę nad i – podsumować to, co się dzieje i działo do tej pory w obrębie tego ruchu i stworzyć coś, co być może stanie się jednym z ważnych jego symboli.

W chwili obecnej pracujemy nad nową płytą, która opowiadać będzie o tragicznym losie Słowian zachodnich i ich nierównej walce z germańsko-chrześcijańskim żywiołem prącym na wschód. Wątek główny będzie okazją do przedstawienia demonologii słowiańskiej, tradycyjnych obrzędów, elementów i symboli, a to wszystko w klimacie horroru i grozy. Cała płyta to jedna opowieść dziejąca się w czasach okrutnego, nienawidzącego Słowian biskupa Thietmara.

Muzycznie album będzie hołdem złożonym metalowi lat 80., ponieważ słuchaliśmy i słuchamy nadal tej muzyki, która w dużej mierze ukształtowała nas i to, co obecnie sobą reprezentujemy. Oczywiście nie zabraknie również elementów folkowych, ale nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie użyli ich na swój własny sposób – dosyć nieszablonowy i oryginalny.

Chociaż reprezentujemy gatunek folk-metalu, to podeszliśmy do niego z zupełnie innej strony niż większość reprezentujących ten gatunek zespołów – nie DODAJĄC elementy folkowe do metalu, ale PRZEKSZTAŁCAJĄC folk w metal, zmieniając utwory ludowe w nieźle kopiące, energetyczne, mocne kawałki. Na nowej płycie zrobimy odwrotnie – podstawą będą stworzone przez nas metalowe kompozycje, ale nasączymy je folkiem w sposób dla nas specyficzny.

Cała idea płyty ma przybliżyć nasze korzenie ludziom, którzy nie zawsze są ich świadomi, zaciekawić i przypomnieć kim naprawdę jesteśmy i z czego, jako Polacy i Słowianie, powinniśmy być dumni – podobnie jak inne narody Europy i świata, które pielęgnują swoją przedchrześcijańską spuściznę kulturalną. Dodatkowo razem z płytą wydana zostanie gra karciana tematycznie z nią związana, nad którą pracujemy już od dłuższego czasu. Ma to być sposób na edukację poprzez zabawę – a wierzymy, że jest to sposób edukacji najlepszy.

Mamy głowy pełne pomysłów i serca pełne zapału, jednak ciągle jeszcze nie zdecydowaliśmy się na odpowiedniego wydawcę (zarówno płyty jak i na gry). Cały czas rozmawiamy i negocjujemy, a to właśnie od znalezienia wydawcy zależy, kiedy album wraz z grą zostaną wydane.

6 kwietnia odbędzie się premiera długo oczekiwanego klipu, z którym wiąże się już całe mnóstwo dziwnych i niesamowitych historii. Ten utwór (na nowo nagrany i zmiksowany), opowiadający o demonach słowiańskich oraz klip do niego jest jakby mostem łączącym naszą poprzednią płytę z tą, która właśnie powstaje.

Niedługo po premierze postaramy się przedstawić słuchaczom nasz pierwszy utwór z nowej płyty. Jego premiera koncertowa już się odbyła (Pyrkon 2012) i dała dowód, że nowy materiał będzie mieć niesamowitą moc i energię zdolną porywać tłumy do szaleństwa.”