Przegląd wydawnictw dwóch ostatnich miesięcy – styczeń i luty

Od nowego roku ruszamy z artykułami opisującymi i oceniającymi najciekawsze wydawnictwa ostatnich miesięcy.

Na początek: Styczeń & Luty

Eluveitie – Helvetios – 8.3/10

Faworyt zestawienia. Helvetios będzie zapewne jednym z najlepszych albumów tego roku, jednak nie jest to idealne dzieło. Zespół wprowadził parę nowości, więcej jest żeńskiej wokalistki, mniej słychać tradycyjnych folkowych melodii. Czy to wyszło „Helwetom” na dobre?

Svartby – Elemental Tales – 8.1/10

Oryginalna, krótka płyta (trochę ponad 30 minut) z oryginalnym folk metalem. Jak sam zespół twierdzi, nie jest to ani viking ani pagan metal, tylko folk metal z odrobiną magii. Polecam wszystkim, a szczególnie fanom Finntrolla czy Equilibrium.

Oakenshield – Legacy – 7.6/10

Bardzo dobry album, przesiąknięty wikingową atmosferą. Muzycznie to black metal z wpadającą w ucho melodią w tle (wygrywaną na flecie lub skrzypcach). Płyta przypomina dzieła Bathory czy Falkenbach.

Vinterblot – Nether Collapse – 7/10



Jedyne styczniowe wydanie godne uwagi. Death metal opierający się na historiach wikingów. Gorąco można polecić fanom Amon Amarth.

Drudkh – Eternal Turn Of The Wheel – 7/10


Atmosferyczna black metalowa kompozycja wzbogacona folkowymi wstawkami. Fani Drudkh nie będą zawiedzeni.

Black Messiah – The Final Journey – 6.9/10


Przeciętny viking metalowy album, dlatego też wypadł najgorzej w zestawieniu, pomimo długiego stażu zespołu (jest to ich piąty album długogrający).