Black Magic Fools to szwedzki zespół z Göteborga. Ostatnio na łamach naszego portalu zrecenzowaliśmy ich debiutancki album Soul Collector. A oto słów kilka o inspiracjach, początkach grupy i planach na przyszłość. Informacji udzielał cały zespół.

Jak doszło do założenia Waszego zespołu?

Black Magic Fools: Zespół rozpoczął swą działalność już w 2008 roku za sprawą wokalisty Pontusa, byłego gitarzysty oraz perkusisty Christoffera Björna. Chcieliśmy grać folk metal. Wkrótce doszedł do nas basista oraz  skrzypaczka; zaczęliśmy ćwiczyć i już po miesiącu mieliśmy pierwszy koncert w miejscowym rockstage. Brzmiało to bardzo źle, ale to była zabawa, a publiczności daliśmy świetnie show. Dziś ze starego składu ostali się tylko Pontus i Björn. Z biegiem lat mamy nowych członków zespołu, a dźwięk jest o wiele lepszy i dojrzalszy.

Kto u Was pisze teksty i tworzy muzykę? Jest to jedna osoba, czy też tworzycie wszyscy razem?

Black Magic Fools: Pontus stworzył wszystkie teksty na Soul Collector z wyjątkiem ostatniego utworu na albumie o nazwie Vädjan. Ta piękna piosenka została napisana przez naszego skrzypaczkę Ida. Tworzymy całą naszą muzykę razem, ale bardzo często Daniel, który gra na gitarze, zaczyna od tworzenia riffów i potem cały zespół podąża ich tropem.

Jakimi zespołami inspirowaliście się, tworząc Wasz debiutancki album?

Black Magic Fools: Tych inspiracji jest wiele. Być może są one słyszalne na naszej płycie. Przede wszystkim są to Iron Maiden, Eluveitie, Garmarna, System of a Down i wiele innych.

Czym zajmujecie się poza muzyką?

Black Magic Fools: Dziś wszyscy w zespole wykonują zwykłe proste zawody . Ale każdy ma marzenie, abyśmy pracowali jako zespół w przyszłości. Ciężka praca zawsze się w końcu opłaci. To długa droga na szczyt, jeśli lubisz rock’n’rolla.

Czy planujecie w przyszłości jakąś poważniejszą trasę po Wschodniej Europie?

Black Magic Fools: Obecnie promujemy nasz nowy album i mamy zamiar podpisać umowę z poprzednim promotorem Manowara. Szukamy również agencji, które mogą nam pomóc w graniu koncertów oraz dawaniu występów na większych festiwalach. Mieliśmy dwa koncerty w Niemczech w 2012 i 2015 roku i wiemy, że nasza muzyka jest popularna, dlatego przypuszczamy, że reszta Europy też jej pragnie.

Czego Wam można życzyć na przyszłość?

Black Magic Fools: Cóż, można życzyć wielu koncertów Black Magic Fools w Waszych rodzinnych miastach oraz wspaniałych albumów z głośnymi dudami… no i ciężkich gitar w przyszłości.