Kalevala to  rosyjska grupa folkmetalowa, która całkiem niedawno zagrała w naszym kraju trzy koncerty. Specjalnie dla Was – parę słów o ich historii i inspiracjach. Informacji udzielił cały zespół.  

Jak doszło do założenia Kalevali?

Kalevala: W 2007 roku Ksenia i Nikita odeszły z innej grupy, a tym samym postanowiły wykreować swoją własną wizję folk metalu. Po jakimś czasie zostało nagrane pierwsze demo i udało się skompletować pierwszy pełny skład zespołu.

Czy inspirowaliście się finlandzką Kalevalą?

Kalevala: Musimy przyznać, że ten fiński epos narodowy to arcydzieło poezji. Oczywiście, gdzieniegdzie te inspiracje są widoczne. Mamy nawet nagrane dwie runy w naszych wersjach. Nasz perkusista tworzy audiobook, nagrywając runy Kalevali. Być może więc – z czasem – zostaniemy także wykonawcami tych run…

Kto tworzy u Was teksty oraz muzykę? Jest to jedna osoba, czy też tworzycie wszystko wspólnie?

Kalevala: Wszystkie teksty tworzy Ksenia, są to jej autorskie wiersze. Muzykę komponuje ona oraz Nikita.

Którymi zespołami inspirujecie się, gdy tworzycie własną muzykę?

Kalevala: No cóż, muzyka to interesujący i głęboki  świat. Inspiracje można znaleźć wszędzie. Jeśli jednak przywołać czasy, w których zaczynaliśmy, wówczas powiedzielibyśmy, że inspirują nas Korpiklaani i Finntroll.

Co robicie poza muzyką?

Kalevala: Wszyscy członkowie zespołu są nauczycielami muzyki. Mamy własną szkołę muzyki „Kalevala” . Nikita  pracuje także w studiu muzycznym,  Denis jest dziennikarzem radiowym, a Alex próbuje założyć własną agencję koncertową.  Ostatnia nasza trasa koncertowa została zorganizowana przez jego „Bear Roar Gigs” oraz  polską agencję „Kick Ass Bookings” Krzysztofa Pateli. Ksenia  jest dumną matką i lubi jeździć konno w weekendy.

Czego życzyć Wam na przyszłość?

Kalevala: To jest pytanie do Ciebie. Powodzenia.