Yaşru to dosyć enigmatyczny turecki projekt muzyczny. Informacji o nim jak na lekarstwo, a gdy już cudem uda się coś znaleźć, powstaje inny problem – język, wszak większość wiadomości na temat zespołu jest po turecku. Do rzeczy, Yaşru to jednoosobowy projekt niejakiego Berka Önera, o którym wiadomo jeszcze mniej… Pewne jest, że w latach 1995-1999 stał on na czele dwuosobowego doom metalowego projektu o nazwie Seraphim, z którym udało mu się nagrać tylko jedno demo. Później na długi czas słuch o muzyku zaginął. Ponownie pojawił się na scenie w 2007 r. z projektem Sidre, ale już wkrótce, bo w dwa lata później, postanowił zmienić styl granej muzyki i jednocześnie nazwę projektu. Berk sięgnął głęboko do korzeni muzyki oraz kultury tureckiej, z której przejął motywy, część tekstów i część instrumentarium. Nie zapomniał jednak o swoich pierwotnych inspiracjach, czyli o doom metalu. I w ten sposób stworzył przedziwną i przeciekawą mieszankę, której nadał nazwę Yaşru, zapisywaną starożytnym tureckim pismem – pismem orchońskim. Ciężkie, powolne brzmienia gitary elektrycznej plus delikatna perkusja, saz (tur. bağlama, tradycyjny, turecki instrument strunowy) i delikatny, powolny, dosyć niski głos wokalisty – wszystko to tworzy hipnotyzującą całość. Z jednej strony wzruszającą, z drugiej zaś niepokojącą. Piękny strach – tak z grubsza można by opisać muzykę Yaşru.

Członkowie:

Berk Öner – wszystkie instrumenty, wokal

Dyskografia:

Öd Tengri Yasar – 2012

Łącza:

MySpace
Facebook
YouTube